HISTORIA

Zespół IZRAEL powstał w lutym 1983 w warszawie, założony przez znanych już muzyków polskiego undergroundu muzycznego : Roberta Brylewskiego (KRYZYS, BRYGADA KRYZYS) i Pawła ‘Kelnera’ Rozwadowskiego (DEUTER).


Robert: " Zespół Izrael  był konsekwencją powolnego wygasania BRYGADY KRYZYS . Ostatnie próby Brygady odbywały się w trzyosobowym składzie : Kelner; Tomek Lipiński i ja. Nikt więcej się nie uchował (śmiech). To był koniec 1982 roku, cieżkie czasy. przejściowym składem był zespół Aurora . Zamiast wokali byly zarejestrowane gadki milicjantów z radiowozu i do tego graliśmy muzykę. W pewnym momencie Tomek odłożył gitarę i powiedział , że rezygnuje, że więcej nie przyjdzie na próbe ...... Spędzałem wtedy wiele czasu z Vivian, Kelnerem, Milo Curtisem, Tomkiem Świtalskim i Jarkiem Gruszką. No i to był właściwie pierwszy skład izraela".


Kelner:Przesiadując długie zimowe wieczory w mieszkaniu naszej przyjaciółki Joanny Kaniugi i jej mamy, dużo rozmawialiśmy z Robertem, klejąc kolaże z pism „Kraj Rad" itp., o potrzebie innej formy dla tego co mieliśmy do przekazania. Rzeczywistość, która nas otaczała nie była kolorowa. Intensywnie penetrowaliśmy wtedy wymiar duchowy, czytaliśmy Biblię. Postanowiliśmy podążyć tą drogą. Spotkaliśmy się z przyjaciółmi w klubie Akwarium, zaczęliśmy próby w Rivierze i tak to się zaczęło.


 U niej w mieszkaniu pojawiła się po raz pierwszy nazwa zespołu – dodaje Robert- Nie odwoływaliśmy się na pewno do polskiego katolicyzmu. Jeśli mogę użyć jakiegoś określenia własnych tekstów z tamtego okresu, to powiedziałbym, że były one „intuicyjne”. I miło mi, że ludziom podobają się one do dzisiaj.


Jak zaczynała się histoaria grupy, można zobaczyć w filmie ‘I Could Live in Africa’ zrealizowanym w Warszawie przez holenderskiego reżysera Jacquesa de Koninga zimą 1982-1983. Ten niespełna 30-minutowy dokument opowiada o tym, jak młodzi ludzie kontestujący nie tylko system totalitarny, ale często i powszechnie akceptowane normy społeczne, radzą sobie z niełatwą rzeczywistością trwającego wciąż stanu wojennego.
Oficjalny debiut sceniczny miał miejsce 25 kwietnia 1983 roku w klubie "Hybrydy" w warszawie, z którym zespół związany był przez dłuższy czas. Wcześniej grupa zagrała 27 lutego 1983 roku w studenckim klubie Ubab i nie był nawet publicznie ogłoszony. Tego dnia w klubie miał miejsce przegląd młodych zespołów, w trakcie którego konferansjer zapowiedział, iż na końcu, po krótkiej przerwie wystąpi zespół-gwiazda.
Zapis tego koncertu ukazał się w roku 2013 nakładem wydawnictwa MANUFAKTURA LEGENDA.


 Robert :" Mieliśmy dużego farta, że trafiliśmy do "Hybryd", gdzie kierownikiem był niejaki "Gąsior" - Sławek Rogowski . Dzięki niemu powstała w "Hybrydach" swego rodzaju scena, z której potem wykluł się festiwal Róbrege organizowany przez klub i same zespoły".


Pierwsze nagranie zespołu - "Idą ludzie babilonu"- powstało jeszcze w tym samym roku zdobywając sporą popularność. Zespół zaczął koncertować (min. Jarocin, koncerty pod  "Boża muzyka w Babilonie").
Pierwsza płyta zespołu "Biada, Biada, biada" nagrana w maju 1983 roku pokazała się jednak dopiero za kilkanaście miesięcy.


W roku 1983 zespół zagrał trasę koncertową z legendą reggae Misty in Roots, po której z zespołu odszedł Paweł Kelner zastąpiony wkrótce  przez DARKA ‘MALEO’ MALEJONKA grającego równocześnie w zespole Kultura.Składy i repertuar tych dwóch zespołów przenikały się , Izrael zasilali też inni muzycy KULTURY min Piotr ‘ Stopa’ Żyżelewicz oraz basista Alik Dziki
Zespół występuje min z fenomelanlym koncertem podczas słynnej edycji festiwalu Jarocin 1984.
Już z Maleo zespół nagrał swój drugi album "Nabij faje".


Robert:"Płyta jest przebasowana. Nie mieliśmy doświadczenia studyjnego. wokalom brakowało koncertowej naturalności i uniesienia. A jednak była to zapowiedź nowego kierunku. Stopa zaczął pokazywać swój niebywały talent. Powoli wprowadzaliśmy zasade, że kto jest zdolny i czuje się na siłach może z nami zagrać."
Maleo: "Wcześniej byliśmy przez miesiąc na "Famie" i utrzymywaliśmy się wyłącznie z grania na kongach. To była dla nas podstawowa szkoła w zakresie rytmiki. Ludzie, ktorzy grali na gitarze, na klawiszach zaczeli przenosić doświadczenia z ulicznego grania na swoje instrumenty".
Robert: "Dopiero wtedy zaczeliśmy uzyskiwać specjalizacje. Kiedy przychodził do nas ktoś z poza klanu, dziwił się. to był niemal para-jazz. Z tąd się wzięła nasza współpraca z Wojtkiem Konikiewiczem, Alkiem Koreckim i Włodkiem Kiniorskim. Środowisko jazzowe nas zaakceptowało. To było dziwne kiedy, np.Tomek Stańko nas chwalił a dziennikarze nabierali wody w usta."
Skład zespołu stał się bardzo płynny, "Na ten czas przypadła również silna rotacja osobowa w zespole. Przez izrael przewinęło się prawie 100 osób, to naprawde niezły wynik.’- wspomina Robert.

Robert, Maleo i Vivian Quarcoo - tworzyli trzon formacji, która występowała pod nazwą IZRAEL - KULTURA grając materiał obu zespołów. Do stałego składu dołączył też PIOTR ‘STOPA’ ŻYŻELEWICZ ( Kultura, Moskwa, później min ARMIA,VOO VOO, BRYGADA KRYZYS, 2 TM 2,3 ) i basista ALIK DZIKI.


W roku 1986 roku zespół umieszcza utwór "Wolność" na legendarnym albumie "Fala" i ukazuje się album "Nabij faje". W nagraniach biorą udział m in. Sławek ‘Dżu Dżu ‘ Wróblewski, Piotr ‘Samo'hut’ Subotkiewicz - pozostajac jpóźniej w stałym składzie.
W roku 1987 zespół nagrywa album "Duchowa rewolucja" której pierwsza część ukazuje się w tym samym roku. W jego nagraniu wzięło udział wielu muzyków min: Krzysztof ‘Banan’ Banasik (Armia, Kult), Paweł Szanajca (Kult)oraz Tomasz Budzyński ( Armia ).


W roku 1989 podczas wyjazdu zespołu na koncerty do Czechosłowacji skład grupy stał się stabilny i tworzyli go Robert, Maleo, Vivian, Stopa, Dżu Dżu na basie oraz Stopa na perkusji


Robert:"Pojechaliśmy do Czechosłowacji z typowo rewolucyjnym programem - Równe prawa, Wolny naród, Nikt nie urodzil się bez powodu itp.... Teksty, które były świetnie odbierane przez Czechów. Rok 1989, tuż przed wielkimi zmianami politycznymi w czechosłowacji I Europie. Dochodziło do scen, że żołnierze czapki deptali. Właściwie to pierwsze profesjonalne koncerty izraela. Zachowywaliśmy pelną kontrolę nad tym, co działo się na scenie. Zesół znalazł się na tym miejscu, na którym powinien się znaleźć. Fantastyczne historie .... i wydaje mi się, że to było swoiste preludium do brytyjskiego wyjazdu. zupełnie nowy IZRAEL"


 Niedługo po powrocie z Czechosłowacji do zespołu dołączył multiinsrumentalista Włodek ‘KINIOR’ Kiniorski.


Maleo:" Wpadł do nas jak meteor i od razu zrobił wielkie spustoszenie. musiało minąć troche czasu zanim połapał się w naszym riffowym graniu. Włodek jest wielkim indywidualistą i muzyka, ktora robił wcześniej powstawała pod kątem jego charakteru, jego partii solowych. Tutaj musiał wmontować się w pewien organizm. początkowo były z tym problemy, łapał za wszystkie instrumenty na raz - a woził tego całe mnóstwo - okaryny, saxofony, flety... Miał klopoty z powrotem do frazy od której zaczął.... Czasami bywało bardzo zabawnie .... ale Włodek to doskonały muzyk i błyskawicznie pogodził swoje improwizacje z charakterem naszej muzyki. Wniósł świeżość, energie, dużo takiej zwykłej radości grania a jego - jak on to nazywał - "propozycje" zawsze były super".


W roku 1990 zespół wyjechał do Londynu na zaproszenie przyjaciela - Marcina Millera, który załatwił im kilka koncertów i przede wszystkim nagranie albumu w legendarnym Ariwa studio należącym do mistrza dub’u - Mad Professora. Zespół grał w min. w klubach Marquee, Kingshead i Lamelight oraz wystąpił w programie japońskiej telewizji.


Efektem tej wyprawy był album"1991" jedna z najbardziej niesamowitych i nowatorskich polskich płyt.


Robert:"Materiał został przygotowany specjalnie na wyspy. Chłopcy zaczeli przygotowywać go beze mnie, dołączyłem do nich grając na klawiszu analogowym"KORG Monopol", i to jego brzmienie daje tej płycie trzeci wymiar. Taki background. To nasze kolejne odkrycie, nasz private treasure (smiech). Chociaż mieliśmy tylko 3 dni na nagranie, biorąc pod uwagę jego umiejętności i poziom sprzętu, zdążyliśmy zrobić niemal wszystko. W Warszawie dograliśmy jedynie jakieś smaczki. Brzmienie tej płyty wyprodukował Derek Fevrier, który jako realizator dźwięku świetnie pokierował pracą w studio, wycisnął z utworów to, co dało się wycisnąć. Muzyka podpasowała wielu osobom, ale płyta głownie podobała się właśnie jeśli chodzi o brzmienie - a to już zasługa Dereka. Najpierw zrobił nam probne, garażowe nagrania w miejscu gdzie mieszkaliśmy i dopiero potem weszliśmy do studia Ariwa. Praca nad płytą zajęła zaledwie trzy sesje po 12 godzin".


Po powrocie do kraju Izrael grał dużo koncertów ,co owocuje wydaniem w roku 1994 albumu koncertowego "live 93". Materiał na płyte nagrany został podczas koncertów w Krakowie i Białymstoku. Album doskonale oddaje nastrój koncertów grupy.
Zespół coraz więcej koncertował, bardzo ciepło przyjmowany na występach, zaczął pracę nad nowym materiałem i w roku 1995 niespodziewanie ogłosił swe rozwiązanie...

.
Robert:" Po prostu zakończyliśmy działalność. To wynikało z moich naturalnych odczuć. Nie miałem podstaw, aby dalej pisać historie, która już się wypełniła. To nie był zespół stworzony, aby zaistnieć na rynku i sprzedawać płyty. Izrael miał do spełnienia swoją rolę. w takim czasie i w takim kraju. kontynuowanie tego tylko by zaszkodziło grupie.".


Pożegnalny koncert miał odbyć się 15 maja w warszawskim klubie Remont, nie doszedł jednak do skutku z powodu agresywnego zachowania służb porządkowych.


w roku 1997 "gold rock studio" Roberta wydaje płyte "izrael in dub" z dubowymi wersjami utworów zaspołu. Stopniowo cala dyskografie zespolu wznawia firma 'W moich oczach' prowadzona przez Sławka Pakosa. Niektóre utwory zespołu można usłyszeć na koncertach, które Robert gra wspólnie z pilskim  zespołem Świat Czarownic.


W roku 2006 po licznych namowach fanów, przyjaciół oraz przede wszystkim organizatorów największego w Polsce festiwalu muzyki reggae w Ostródzie zespól reaktywował się pod nazwą MAGNETOSFERA w orginalnym składie : Robert,Maleo,DżuDżu,Kinior,Stopa oraz Samohut.


Poza festiwalem grupa zagrała kilka środowiskowych koncertów min entuzjastycznie przyjęty koncert w londyńskim klubie Cargo. W tym samym roku wydane zostaje DVD koncertowe ‘ Izrael w Koperniku’ zawierające materiał z koncertu, który odbył się w warszawskim liceum Mikołaja Kopernika w w wrześniu 1991. 
Od roku 2007 grupa występuje już pod orginalną nazwą, wspierana najpierw gościnie a niedługo potem jako stałych muzyków przez Pawła ‘Kelnera’ Rozwadowskiego oraz córke Roberta – Ewe Brylewską. Spora ilość koncertów powoduje nowe pomysły muzyczne, które owocują nagraniem nowego materiału studyjnego.


W roku 2008 po kolejnych udanych koncertach w Dublinie i londyńskiej dzielncy Brixton wraz z Mad Professorem i Earl’em 16 zespół spędza kilka dni ponownie w legendarnym studio ARIWA gdzie rejestrowany był wcześniej album 1991, i nagrywa nowy materiał ‘Dża Ludzie’.
Część wokalną zespół nagrał we wrześniu w warszawskim Studio AS ONE, w którym również została zmiksowana przez realizatorów: Mariusza Activatora Dziurawca i Jarosława Smoka Smaka.


Współpraca w Londynie przebiegała w doskonałej atmosferze, a nagrania zespołu tak bardzo spodobały się mistrzowi reggowych realizacji iż przygotował dubową wersję piosenek z płyty „Dża Ludzie” wraz ze swoim synem Joe Ariwa. MAD PROFESSOR wyeksponował, tak jak w swoich najlepszych produkcjach rytmiczną stronę nagrań nadając nagraniom nowego oblicza pełnego transu oraz niezwyklej magicznej przestrzeni dźwiękowej.
W roku 2010 ukazuje się płyta “„Izrael meets Mad Professor and Joe Ariwa” trafiając min do ogólnoświatowej dystrybucji.

 

POLECAMY KSIĄŻKI UZUPEŁNIAJĄCE ZNACZNIE HISTORIE ZESPOŁU:

PAWEŁ 'KELNER' ROZWADOWSKI - 'TO ZUPEŁNIE NIEPRAWDOPODOBNE ' WYD.UW 2012

ROBERT BRYLEWSKI / RAFAŁ KSIĘŻYK ' AUTOBIOGRAFIA' , WYDAWNICTWO LITERACKIE 2012

 

 

 

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++


W nocy z 12 /13 maja 2011 roku w wieku 46 lat zmarł wieloletni muzyk zespołu, jeden z najbardziej rozpoznawalnych perkusistów w Polsce- PIOTR STOPA ŻYŻELEWICZ. Przez 2 tygodnie pozostawał w stanie ciężkimpo przebytym wylewie.Walczył do końca.